W zeszłym tygodniu zostaliśmy wezwani do kolizji BMW z Fiatem. Auto marki BMW było dość mocno rozbite i w związku z tym konieczny był specjalistyczny sprzęt. Udaliśmy się na miejsce jednym z naszych holowników, żeby zabrać uszkodzony pojazd.

Dojazd na miejsce zajął nam 10 minut. W pierwszej kolejności dokonaliśmy rozpoznania. Następnie przystąpiliśmy do wciągania BMW na lawetę. Niestety auto było poważnie uszkodzone i załadunek trochę nam zajął. Po około 30 minutach ruszyliśmy w dalszą jazdę na parking gdzie auto miało zostać odstawione.